poniedziałek, 4 maja 2015

Od Lassie do Raohael'a

Wróciłam do Majki, smutna... Ona uśmiechnęła się i łapą podniosła mi pysk.
- Będzie dobrze, spokojnie. - Uspokoiła mnie.
- Wiem Maja.
Ruszyłyśmy przed siebie, bardzo dużo zobaczyłam już tego pierwszego dnia...
CDN

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz