Błąkałam się po lesie szukając czegoś do jedzenia. Po długich poszukiwaniach zobaczyłam zająca. Cicho się zakradłam i rzuciłam na ofiarę . Po zjedzeniu posiłku byłam strasznie spragniona , więc zaczęłam szukać czegoś do picia . Kilka metrów dalej znalazłam rzekę , nachyliłam się i zaczęłam pić zimną wodę. Nagle za krzaków usłyszałam szmery , szybko się obróciłam i przybrałam pozycje bojową . Za krzaków wyszedł pies.
-kim jesteś? - spytałam
< ktoś?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz