-Tak.Nic mi nie jest.Powiedziałam.
-To dobrze.Poweidział i uśmiechnął się.
-To co robimy?Zapytałam i wstałam.
-Na pewno nie pójdziemy na spacer.
-Dlaczego?Zapytałam.
-Bo nie.
-Dobra to ty co proponujesz?
-Hmmm............. głodna jesteś?Zapytał.
-No całkiem tak.
<Marshal?ZBOK>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz