- Hmm.. Jesteś głodna? - zapytałem i spojrzałem na nią badawczo.
- W sumie, to tak. Przez te nasze zawody zgłodniałam. - zaśmiała się i spojrzała na mnie maślanymi oczkami. - Mógłbyś upolować coś dla mnie?
- Jasne. To dla mnie żaden problem, poczekaj tu, za pięć minut będę. - uśmiechnąłem się, a gdy biegłem na łąkę zastanawiałem się, dlaczego Majka sprawia, że się uśmiecham. W sumie to dziwne, że gdy się poznaliśmy moje życie nabrało większego sensu, że mogę coś dla niej zrobić, pobawić się z nią, porozmawiać. To miłe...
Moje przemyślenia się zakończyły, bo nie chciałem wystraszyć łani, które pasły się na łące dosłownie parę metrów przede mną. Przybrałem moją pozycję do polowań, i starałem się cicho stąpać po ziemi i nie szeleścić. Gdy byłem wystarczająco blisko, wyskoczyłem na jedną z saren i wgryzłem jej się w kark. Reszta stada uciekła oglądając się, czy nie biegnę za nimi. Wziąłem zdobycz i zmierzyłem w stronę jeziora, nad którym ostatnio widziałem się z Majką. Gdy wyszłem zza krzaków nie było tam Majki. Podeszłem bliżej i położyłem sarnę na ziemi. Nagle usłyszałem szelest. Za mną stanęła Maja.
- BU! - krzyknęła.
- Nie przestraszyłaś mnie. - zaśmiałem się.
- Widziałeś mnie? - zaskoczona zapytała i również się zaśmiała.
- Słyszałem. - odparłem. - Mam dosyć silny instynkt łowiecki i słyszę każdy, najmniejszy szelest. Jedz..
- Okej. - jej kąciki ust lekko drgnęły i zaczęła jeść. Ja usiadłem na moście i patrzyłem na zachodzące słońce. Po kilku minutach Maja podeszła do mnie i usiadła obok.
- Idź jedz.
- Sarna była dla c i e b i e. - powiedziałem i spojrzałem na nią.
- Ale ty też musisz coś zjeść! - zaśmiała się.
- No okej... - zgodziłem się i przyniosłem sarnę na most, po chwili zjadłem ją a resztki rzuciłem na brzeg.
Zacząłem dokładnie obserwować Majkę, jak jej sierść powiewa w wietrze, jak piękne ma oczy, i jaką jest cudowną suczką. Nigdy nie widziałem piękniejszej... Zaraz... Czy ja się... Nie, nie wymówię tego słowa. To słowo dla mnie n i e i s t n i e j e! Ja nie mogę się zakochiwać, to niestosowne dla mnie i mojej natury. Ehh... Zakochałem się.. Nie będę tego ukrywać...
- ...
<Majka? ^^>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz