-To cześć !-zawołałem i pobiegłem do swojej jaskini. Powiedziałem o Asky dla Rafiego. On zbytnio się tym nie przejmował. Był szczęśliwy, że jego kumpela nie odeszła ze sfory.
Na drógi dzień Asky miała przeprowadzić się do nas.
Wyścieliłem trzy dołki "łóżka" kwiatami i trawą.
-"Tak będzie wygodnie"-pomyślałem i potem poszedłem na polowanie. Złapałem sarnę i trzy zające. Zaniosłem to do jamy. Raptem u wejściu pojawiła się Asky.
<Asky?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz