- Mru... - Szepnął tylko i zamknął oczy obcy mi pies.
Imię Mru coś mi mówiło, ale nie wiedziałam co. Cofnęłam się i pokręciłam głową.
- Coś sie stało? - Zapytał Marshal.
- Nie wszystko ok, ale to imię coś mi przypomina, coś kojarzę. - Szepnęłam bardzo cicho i odwróciłam się. - Chodźmy już stąd.
<Marshal?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz