poniedziałek, 20 kwietnia 2015

Od Marshal'a cd Majki

Ruszyłem w stronę psa.  Pies rzucił sie na mnie i chciał złapać za szyje, ale zrobiłem unik i sam capnołem psa. Raptem Majka krzyknęła.
-Stuj !
Ale było już za puźno... Pies powoli zdychał.
Zdążył jeszcze powiedzieć...
<Majka ?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz