wtorek, 21 kwietnia 2015

Od Marshal'a cd Majki

-Dobra...-powiedziałem.
Po chwili  byliśmy  na małej górze. Był malowniczy zachód słońca.

-Ech...-westchneła suczka.
-Przepraszam...wiesz...za tego psa...-powiedziałem. Suczka mi nic nie powiedziała.
-Wiesz...może uznasz mnie za wariata, ale chyba coś do Ciebie czuję...-powiedziałem.-Ale jest mały problem...
-Jaki ?
-Do Asky czuje prawie to samo...
<Majka?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz