niedziela, 26 kwietnia 2015

Od Asky do Marshal'a

-Jak chcesz to możesz.Powiedziałam.
-Nie będzie kłopotów?Zapytał.
-Ze szczeniakiem raczej nie.Odpowiedziałam.Do jaskini wszedł Raphi.
-Cześć!Powiedzieliśmy ja z Marshal'em.
-Hej.Powiedział nadàsany.
<Marshal?Brakus Wenus>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz