niedziela, 12 kwietnia 2015

Od Majki do Marshal'a

Przeciągnęłam sie i powoli wyszłam z jaskini. Zobaczyłam piękny buliet kwiatów. Westchnęłam i uśmiechnęłam sie. Podniosłam kwiaty i zaniosłam do jaskini. Szłam w stronę lasu, zobaczyłam Marshal'a, radośnie do niego potruchtałam i zaszłam go od tyłu.
- Dzień dobry. - Szepnełam Pies lekko podskoczył zdziwiony.
<Marshal?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz