Podeszłem do śpiącej suczki i zostawiłem kwiaty, po czym szybko popędziłem na polowanie. Złapałem dwa dorodne zające czyli pokarm bogów i wróciłem do Asky.
Gdy kładłem jedzenie na ziemi suczka obudziła się.
-Z jakiej to okazji ?-zapytała.
-Chciałem...Ci powiedzieć...a raczej zapytać...Czy zostaniesz moją partnerką ?-wykrztusiłem ze zdenerwowania.-Kocham Cię...
<Asky ? Tylko mi nie uciekaj !>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz