Maja podeszła do mnie i razem poszłyśmy kawałek dalej, tak by Raphi nie słyszał naszej rozmowy, to co usłyszałam spodobało mi się, ale byłam lekko zmieszana.
- No więc Lassie... Trochę długo nad tym myślałam, a główną przyczyną tego było to że jesteś ciekawska. - Uśmiechnęła się Majka.
- No tak, jestem ciekawska i wszystko mnie przyciąga, ale o czym tak myślałaś? - Zapytałam.
- Chciałabym byś trochę pozwiedzała świat... W sensie... Wyruszymy w podróż, razem pozwiedzamy a wrócimy tu za 4 miesiące. - Powiedziała trochę niepewnie.
- Naprawdę?! Chcesz to specjalnie dla mnie zrobić?! - Zdziwiłam się prze szczęśliwa.
- Oczywiście... To jak? Gotowa? - Zapytała.
- I to jak! Pójdę tylko...
- Tak idź mu to powiedzieć. - Przewróciła oczami Majka.
- Dziękuje!
Szybko pobiegłam do Raphiego.
- Muszę zniknąć, na mniej więcej 4 miesiące. - Oznajmiłam spokojnie.
- Co?! Jak to?! Gdzie?! - Zaczął nerwowo.
- Wszędzie! Maja to znaczy moja mama chce mnie zabrać w podróż! Będzie cudnie! Poznam wiele psów, miejsc i różne okolice! - Mówiłam podekscytowana.
<Raphi? Lassie wyjeżdża :D>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz