niedziela, 26 kwietnia 2015

Od Lassie do Raphael'a

- Raphi spokojnie... - Przewróciłam oczami. - Mamo, chodźmy porozmawiać sam na sam. W cztery oczy. 
Maja podeszła do mnie i razem poszłyśmy kawałek dalej, tak by Raphi nie słyszał naszej rozmowy, to co usłyszałam spodobało mi się, ale byłam lekko zmieszana.
- No więc Lassie... Trochę długo nad tym myślałam, a główną przyczyną tego było to że jesteś ciekawska. - Uśmiechnęła się Majka.
- No tak, jestem ciekawska i wszystko mnie przyciąga, ale o czym tak myślałaś? - Zapytałam. 
- Chciałabym byś trochę pozwiedzała świat... W sensie... Wyruszymy w podróż, razem pozwiedzamy a wrócimy tu za 4 miesiące. - Powiedziała trochę niepewnie. 
- Naprawdę?! Chcesz to specjalnie dla mnie zrobić?! - Zdziwiłam się prze szczęśliwa. 
- Oczywiście... To jak? Gotowa? - Zapytała. 
- I to jak! Pójdę tylko... 
- Tak idź mu to powiedzieć. - Przewróciła oczami Majka.
- Dziękuje! 
Szybko pobiegłam do Raphiego. 
- Muszę zniknąć, na mniej więcej 4 miesiące. - Oznajmiłam spokojnie. 
- Co?! Jak to?! Gdzie?! - Zaczął nerwowo.
- Wszędzie! Maja to znaczy moja mama chce mnie zabrać w podróż! Będzie cudnie! Poznam wiele psów, miejsc i różne okolice! - Mówiłam podekscytowana. 
<Raphi? Lassie wyjeżdża :D>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz