-No to.... Kto ostatni ten zgniłe jajo!-zaśmiałam się i zaczęłam się wspinać.
Pozostali także zaczęli się wspinać. Mi szło najlepiej. Asky i Chocolate byli na równi. Po chwili już byłam na samym czubku góry. Przeciągnęłam się i czekałam na Asky i Choco. Dotarli po 2 minutach.
-Nareszcie-uśmiechnęłam się-Możemy pozbierać zioła. Przydadzą się Leah, naszemu medykowi-powiedziałam.
Kiwnęli głowami i zaczęliśmy szukać. Znalazłam kilka pożytecznych ziół. Choco i Asky także znaleźli jakieś zioła.
Asky? Choco?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz