-Hej Asky!-krzyknęłam.
-O hej-powiedziała Asky, gdy mnie ujrzała.
Uśmiechnęła się.
-Co powiesz na spacer?-spytałam.
Suczka zgodziła się i zaczęłyśmy spacerować. Najpierw udałyśmy się na Polanke Spokoju. Usiadłyśmy na trawie, a wtem zaczął padać deszcz. Pobiegłyśmy szybko do mojej jaskini, która była najbliżej.
Asky?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz