-Nawet nie przeszkadza mi mokra sierść-Powiedziałam i zaśmiałam się.
-No, mi też ale kiedy są zimne dni to można się rozchorować-Powiedziała i wytrzepała się.
-To co robimy? Jest już późno a ja nie mogę wrócić-Zapytałam.
-No nie wiem-Powiedziała i uśmiechnęła się.-Lepiej pójdźmy spać.Jutro pogadamy-Powiedziała i położyła się.Również to zrobiłam.
Obudziłam się wcześnie. Ailee jeszcze spała.Postanowiłam upolować coś dla nas.Wywęszyłam sarnę.
Gdy byłam blisko rzuciłam się na nią i zabiłam.Wróciłam do jaskini z kawałkiem sarny dla Ailee.
<Ailee?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz