sobota, 11 kwietnia 2015

Od Marshal'a cd Majki

Wyczułem Majke gdy szłem do jaskini. Leżałem tam chwile puki nie zobaczyłem jakiegoś psa zmierzającego w stronę Majki...bez wachania...rzuciłem się na kundla. Zaatakowałem od tyłu łapiąc za gardło i dusząc. Pies wyrywał się i chwilami łapał mnie za szyje. Jednak w końcu gdy miał mało siły i stał na przeciwko mnie, ja złapałem go za brzuch i rzuciłem na kamień. Pies oberwał w czaskę i muzg się wylał, a brzuch był rozcięty i widać było kiszki (jelito XD). Pies konał powoli, ale bardzo boleśnie. Majka widziała całe zajście z drzewa... Powiedziała jakieś imię na "Z" i zeszła z drzewa.
-Znałaś go ?-zapytałem.
<Majka?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz